Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2020

Ewangelia Marka 10,43-44

Obraz
Ktokolwiek by chciał być między wami wielki, niech będzie sługą waszym. I ktokolwiek by chciał być między wami pierwszy, niech będzie sługą wszystkich. Ewangelia Marka 10,43-44 Każdy człowiek ma wrodzone pragnienie, by być kimś ważnym lub wyróżniać się w ten czy inny sposób. Jednakże nie tędy wiedzie droga do prawdziwego szczęścia. Ktoś powiedział kiedyś: “Stałem się naprawdę szczęśliwy dopiero wtedy, gdy zaprzestałem pragnienia bycia ważną osobistością”. Ta prawdziwa, ale po ważna wypowiedź ukazuje faktyczny samokrytycyzm. Nawet uczniowie Pana Jezusa pewnego razu rozprawiali o tym, kto jest wśród nich największy. Prawdziwa wielkość, jak wielu zauważyło, polega na służeniu innym, nie sobie. Stwórca świata, pełen czci i majestatu Syn Boży, przyszedł na tę ziemię “nie aby mu służono, lecz aby służyć i oddać swe życie na okup za wielu” (Ew. Marka 10,45). Przyszedł w ubóstwie i uniżeniu, tak, że my “jego ubóstwem zostajemy ubogaceni ”(2. Kor. 8,9) . On “nie miał postawy ani urody”,...

Wdzięczny chrześcijanin

A bądźcie wdzięczni. List do Kolosan 3,15 Wdzięczny chrześcijanin jest szczęśliwym chrześcijaninem. Ma świadomość tego, że wszystko, co posiada, pochodzi od Boga, który go miłuje. Jeśli zapomnimy dziękować, stajemy się niezadowoleni i nieszczęśliwi. Wdzięczny chrześcijanin jest błogosławieństwem dla swoich braci i sióstr. Nieustannie nosi w pamięci obfite błogosławieństwa, które posiada w Panu Jezusie. Jeśli jesteśmy niewdzięczni, stajemy się ciężarem dla tych, którzy się z nami stykają. Nasza postawa jest znieważeniem Pana. Wdzięczny chrześcijanin jest żywym świadectwem dla swojego Pana. Jego niewierzący członkowie rodziny, koledzy w pracy czy też w szkole widzą, że posiada coś, czego oni nie mają. Niewdzięczne dzieci Boże przygaszają światło swego świadectwa i działają na korzyść fałszywej oferty tego świata. Wdzięczny chrześcijanin wspomina codziennie dzieło dokonane na Golgocie. Jest świadomy miłości Pana Jezusa, która znajduje odbicie w jego zachowaniu i usposobieniu. ...

List do Hebrajczyków 11,3

Przez wiarę poznajemy, że światy zostały ukształtowane słowem Boga, tak iż to, co widzialne, nie powstało ze świata zjawisk. List do Hebrajczyków 11,3 Na całej ziemi istnieją warstwy w skorupie ziemskiej, zawierające niezliczone miliony skamieniałych istot. Fakt ten, to dane, które dają się łatwo ustalić na podstawie badań i obserwacji, nieprowadzących w odniesieniu do Biblii do żadnego konfliktu. Jednakże w ramach nauki, a raczej teorii ewolucyjnej, tego rodzaju dane wyjaśni a się jako wynik procesów, rozciągających się na setki milionów lat, które to z kolei mają dokumentować teorię ewolucji i przeczyć biblijnej prawdzie o powołaniu stworzenia do bytu przez Boga. Po uwzględnieniu pochodzącego z Biblii opisu stworzenia i późniejszych wydarzeń, informacje, jakich dostarczają nam skamieniałości, można wyjaśnić jako wynik potopu i spowodowanych przez niego kataklizmów. Kierowani tym przekonaniem naukowcy wskazują w tym miejscu na liczne dowody na to, że warstwy w skorupie ziemski...

Balaam się, od rzucenia

Obraz

Księga Izajasza 66,13

Obraz
Jak matka pociesza syna, tak Ja będę was pocieszał. Księga Izajasza 66,13 Kto może nas prawdziwie pocieszyć, kiedy jesteśmy smutni i przygnębieni? Doskonale potrafi uczynić to nasz Bóg, który zna nasze uczucia i wie, jak podnieść nas na duchu. Sposób, w jaki to czyni, Boże Słowo porównuje do postępowania matki, która pociesza swoje dziecko. Być może upadło i zrobiło sobie krzywdę, może się zraniło i jest rozgoryczone. Wówczas matka bierze to dziecię w ramiona, czule do niego  przemawia i pociesza je. Jest to jedna ze zwykłych, codziennych sytuacji, która pozwala nam zrozumieć, w jak wspaniały sposób Bóg uśmierza nasz ból i ociera nasze łzy. On czyni to zawsze, kiedy znajdujemy się w trudnym położeniu, jesteśmy u kresu sił i nie potrafimy zrobić już ani kroku. Doświadczył tego kiedyś apostoł Paweł w swojej służbie, kiedy ponad miarę i ponad siły swoje był obciążony tak, że nieomal zwątpił o swoim życiu (2. Kor. 1,8). Wówczas poznał Pana jako Boga wszelkiej pociechy. Także i ...

Byłem na krawędzi piekła - Świadectwo Emila

Obraz
W Boga nigdy nie wierzyłem, do Kościoła chodziłem, bo moja mama chciała bym tam chodził. Nie widziałem w tym sensu i w czasie bierzmowania pożegnałem się z Kościołem. W szkole średniej zaczęły się imprezy, alkohol, narkotyki, agresja. Wtedy pierwszy raz zapaliłem marihuanę. Każdą wolną chwilę spędzałem na jaraniu z chłopakami. Zapominałem o szarej rzeczywistości, która mnie otaczała. Później pojawiły się narkotyki twarde. - wspomina Emil. -Wyjechałem do Holandii. W pewnym momencie zacząłem odczuwać pierwsze skutki zażywania narkotyków. Czułem się jak zero. Zacząłem się zastanawiać o co w tym chodzi, do czego to prowadzi. Przecież miałem pieniądze, imprezy, ale nadal czułem się pusty. Wróciłem do Polski i miałem lepszy kontakt z rodzeństwem. Zaczęli mi opowiadać o jakiejś wspólnocie, o Bogu. Po jeden dosyć żywiołowej dyskusji powiedziałem im, że pójdę na to spotkanie. Dla mnie to było bardzo dziwne. Ci ludzi cieszyli się, skakali. Myślałem, że to jakaś zbiorowa hipnoza czy manipulac...

Kto wierzy, ten się nie zachwieje.

Obraz
Kto wierzy, ten się nie zachwieje. Księga Izajasza 28,16 Dla wielu ludzi wiara jest wymysłem, fantazją, niemającą potwierdzenia w rzeczywistości. Jednak z biblijnego punktu widzenia jedynie wiara umożliwia człowiekowi społeczność z Bogiem i ożywia Boże obietnice. Wiara, tak jak miłość, angażuje obie strony. Jeśli my wierzymy, Bóg może działać w naszym sercu i w codziennym życiu. Dzisiejszy werset mówi o tym, co jest skutkiem wiary w życiu wierzącego. Człowiek wiary może się wprawdzie chwiać, ale sam nie jest chwiejny. O Janie Chrzcicielu Jezus Chrystus powiedział: „Co wyszliście oglądać na pustyni? Czy trzcinę chwiejącą się od wiatru?” (Ew. Mat. 11,7). Prawdziwie wierzący nie obawia się spotkania z Bogiem, ale raczej może mieć „niezachwianą ufność w dzień sądu” (1. Jana 4, 17). W Biblii Gdańskiej rozważany werset brzmi: „Kto wierzy, nie pokwapi się”, czyli: nie będzie się spieszył do zmiany wewnętrznego stanowiska. Jest to także wynik Bożego działania w nas, kiedy jesteśmy o...

Alleluja. Chwalcie Pana z niebios

Alleluja. Chwalcie Pana z niebios, Chwalcie go na wysokościach! Chwalcie go (…) młodzieńcy, a także dziewice, starcy razem z dziećmi. Niech chwalą imię Pana, bo samo jego imię jest wzniosłe, chwała jego jest nad ziemią i niebem! Psalm 148,1.12-13 Niemcy Wschodnie. 92-letni starzec podchodzi do stanowiska z literaturą chrześcijańską. Kilka chwil lustruje ją sceptycznym wzrokiem i z wyrzutem zwraca się do stojącego przed nim chrześcijanina: „I pan naprawdę wierzy w te bzdury?!” . Mężczyzna odpowiada: „Czytał pan Marksa?”. –„Tak – brzmi odpowiedź. –„A Engelsa?”. „Tak”. –„A Nietzschego?”. –„Też”. –„A czytał pan Biblię?” – pada kolejne pytanie. –„Nie”. „To niech pan weźmie sobie jedną Biblię i zacznie ją czytać. Jak pan wróci, to porozmawiamy. Wtedy wypowie się pan na jej temat”. Starszy mężczyzna – przywykły do swoich głęboko zakorzenionych uprzedzeń – zawahał się. Niemniej jakiś wewnętrzny głos mówił mu, że w sumie nie powinien tak ostro krytykować rzeczy, o których nie ma blade...